Schody, schody, schody reż. Wojciech Faruga

W swoim eksperymentalnym filmie Schody (1987) Zbigniew Rybczyński niespodziewanie umieścił grupę amerykańskich turystów w samym środku słynnej sceny masakry na schodach odeskich z Pancernika Potiomkina Eisensteina. Turyści ci beztrosko robią zdjęcia i jedzą hamburgery pośród rozgrywającej się rzezi – pozostając jedynie zdystansowanymi obserwatorami cudzego cierpienia. Ten przewrotny gest stał się dla nas punktem wyjścia do refleksji nad tym, jak przemoc jest oglądana, konsumowana i reprezentowana.

Na scenie ofiary spotykają się z obserwatorami, historyczne obrazy przenikają się ze współczesnymi spojrzeniami, a monumentalna przemoc zderza się z banalnością turystycznego doświadczenia. Wychodząc od koncepcji Rybczyńskiego, przedstawienie zadaje pytanie o to, co dzieje się dziś z naszym współczuciem, kiedy wojna staje się obrazem, atrakcją albo towarem. Patrzymy na sposoby ukazywania konfliktów w świecie, w którym doświadczenia wojenne zostały skapitalizowane i wchłonięte przez kulturę masową.

Dawne dyskursy oswajające grozę wojny przestają działać, a język opisu wojennej traumy szybko się wyczerpuje. Po pierwszym szoku następuje zobojętnienie – widzowie przyzwyczajają się do obrazów przemocy, które przenikają do głównego nurtu. Schody, schody, schody stają wobec wyzwania: jak dzisiaj „zagrać wojnę” na scenie? Jak opowiadać o współczesnych konfliktach zbrojnych, by naprawdę poruszyć widza, zamiast dostarczać mu kolejnych „atrakcyjnych” obrazów przemocy do obejrzenia?

W tekście wykorzystano fragmenty następujących utworów:
„Kniaź Potiomkin” Tadeusz Miciński
„Monsieur, albo książę ciemności” Lawrence Durrell

W spektaklu wykorzystywany jest dym sceniczny i efekt stroboskopowy (światło pulsujące z dużą częstotliwością). Osoby wrażliwe na ten rodzaj efektów, prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności.

Czas trwania spektaklu: 1 h 50 minut bez przerwy.

 

_________

Licencja na korzystanie z ilustracji muzycznej została udzielona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.

Grafika przedstawiająca niebieskie logo ZAIKS i napis "sprzyjamy wyobraźni"

 

 

 

 

 

 

 

 

_________

RECENZJE:

Kiedy zamykam oczy – tego nie ma, Jacek Mroczek, „Teatr Varia”

Podsumowanie roku 2025 w teatrze, Karolina Felberg-Pawłowska, „Mint Magazine”

Próba medialna | fot. Michał Mazurek
fot. Zuzanna Mazurek

Najbliższe daty

wtorek
13 stycznia, 19:00
Bilety
środa
14 stycznia, 19:00
Bilety
czwartek
15 stycznia, 19:00
Bilety
czwartek
12 lutego, 19:00
Bilety
piątek
13 lutego, 19:00
Bilety
sobota
14 lutego, 19:00
Bilety

Reżyseria i koncepcja wizualna:
Wojciech Faruga

Dramaturgia i opracowanie muzyczne:
Maciej Jaszczyński

Scenariusz:
Wojcech Faruga
Maciej Jaszczyński

Asystentki reżysera:
Nela Maciejewska
Olga Głowińska

Konsultacje fortepianowe:
Ewa Bukała

Asystentka reżysera światła:
Helena Rakovich

Obsada:

Portret młodej kobiety. Rude loki sięgają jej za ucho. Kobieta ma delikatne rysy, jasne brwi i duże, niebieskie oczy.
Zofia „Cynka” Derwich – Sasza

Portret szatynki z burzą loków. Ma szczupłą twarz, mocno zaznaczone kości policzkowe. Lekko przechyla głowę, rozchyla wargi w uśmiechu.
Oliwia Hołozubiec – Asystentka 

Portret młodego mężczyzny. Brązowe, kręcone włosy nachodzą mu na czoło. Jego oczy niebieskie, szczęka mocno zarysowana, kwadratowa. Kąciki ust uniesione.
Jakub Jankiewicz – Gospodarz, Żołnierz 2 

Portret młodej kobiety. Włosy ciemnobrązowe, grzywka zasłania czoło. Oczy duże, zaróżowione policzki, niewielkie usta.
Katarzyna Łubik – Dziennikarka 

Portret ciemnowłosej kobiety. Ma brązowe oczy, gęste brwi. W uszach kilka srebrnych kolczyków.
Nela Maciejewska – Olga

Portret niebieskookiej blondynki. Proste włosy spływają luźno za ramiona. Brwi gęste, policzki zaróżowione.
Małgorzata Nowińska – Żona 

Portret mężczyzny. Ma ciemne, gęste włosy średniej długości, brązowe oczy. Lekko pochyla głowę do przodu, uśmiecha się.
Damian Pelc – Fotograf, Żołnierz 1

Portret mężczyzny. Boki krótko przystrzyżone, na górze burza loków. Brwi jasne, oczy niebieskie. Usta wąskie, układają się w uśmiech.
Piotr Zapert – Mąż