BĘDZIE ZNAK
reż. Gosia Dębska

A znacie to?

Etap pierwszy: zaprzeczenie i izolacja.

Etap drugi: gniew.

Etap trzeci: targowanie się z losem.

Etap czwarty: depresja.

Etap piąty: Akceptacja.

 

To etapy radzenia sobie z chorobą. A jak chory i jego otoczenie radzi sobie z realiami choroby i chorowania? Czy jest czas na przejście przez wszystkie etapy i ich analizę? Jak realnie wygląda akceptacja?

 

W spektaklu próbujemy dokonać demistyfikacji chorowania. Czy naprawdę jest coś tajemniczego w zapadaniu na chorobę starszą niż sama cywilizacja? Co, gdy choroba atakuje nie tylko ciało, ale też cały nasz świat i język, którym się posługujemy? Gdy zaczyna dominować w rozmowach, wpływać na plany. Gdy jej znaki widać w każdej codziennej czynności, w spojrzeniach innych ludzi, gdy nie da się jej już ukryć.

 

Co to za dolegliwość?

Gdzie ludzkość tam i on. Zawsze z nami pod rękę, nigdy nie odchodzi zbyt daleko. Jest wpisany w nasze DNA. Zostawia znak, nie tylko na chorym, ale i na całym jego otoczeniu. Nawet jeśli wyjdziesz z tego zwycięsko, on i tak wbija haki i zostawia ślady dla następnych pokoleń. On, czyli Pan Rak.

 

Spektakl powstawał jako egzamin w ramach zajęć Mała forma teatralna na IV roku na kierunku reżyserii Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie Filii w Białymstoku.

fot. Hubert Pezowicz
plakat spektaklu