WSZYSCYŚMY SIĘ URODZILI, ALE NIESTETY NIE WSZYSCY PIŁKARZAMI
| GRUPA ŚMIERCI
reż. Magdalena Małecka-Wippich | reż. Sławomir Narloch
MŁODA REŻYSERIA

WSZYSCYŚMY SIĘ URODZILI, ALE NIESTETY NIE WSZYSCY PIŁKARZAMI <br> | GRUPA ŚMIERCI

WSZYSCYŚMY SIĘ URODZILI, ALE NIESTETY NIE WSZYSCY PIŁKARZAMI

Etiuda w przewrotny, groteskowy sposób opowiada o świecie sportu i miłości do footballu. Bo sport, to coś więcej niż marzenie o wygranej. Sport to niemal religia naszych czasów. To kult ciała. To obsesja zdrowego stylu życia. Nieustająca walka. To odwieczne marzenie ludzkości o doskonaleniu samej siebie, i przekraczaniu kolejnych, nieprzekraczalnych dotąd granic. A jeśli tą granicą jest już tylko śmierć? 

Niezwykle trudny formalnie tekst austriackiej noblistki, stał się dla młodych artystów pretekstem do znalezienia prostego, zabawnego, i wyrazistego konceptu. 

Oto staniemy się uczestnikami poprowadzonego przez trzech coachów, sportowego show. Poznamy duchowe wnętrze targanych emocjami zawodników. Dowiemy się jak żyć. I z nadzieją (czy na pewno?), wreszcie spojrzymy w przyszłość.

__________________________

GRUPA ŚMIERCI

Ktoś sprawy załatwia za nas. Mówimy nieswoimi słowami. Myślimy nieswoimi myślami. Fragmenty „Chóru sportowego” Elfiere Jelinek zostały wykorzystane do opowieści, w której marzenia młodych sportowców, ich czystość i ambicje, nie mają szans z machiną świata rozkręcaną do szaleństwa przez polityków. W czasach, w których nie mamy pewności co do znaczenia słów „tak” i „nie” jesteśmy bezbronnymi jednostkami wrogo nastawionymi do siebie nawzajem. Zapędzono nas pod ścianę. Nie ma odwrotu. Spalamy się w imię idei, które ktoś przebiegle włożył nam do głów. Bezwzględna walka na hasła i symbole, które straciły swoje znaczenia, musi skończyć się katastrofą.