STOPKLATKA
Spektakl Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie
reż. Agnieszka Baranowska

STOPKLATKA

Wojtek mając kilkanaście lat skoczył do wody. Nieudanie. Od tamtego czasu jest sparaliżowany – zaklęty w  skorupie swojego ciała. Ma świadomość. Myśli i czuje. Wspomina. Kiedyś kochał kino – zwłaszcza oldschoolowe filmy, „bo są nieprawdziwe”. Kiedy ulubiony  superbohater  przeskakiwał przez mur, „można było zrobić slow motion i zatrzymać to w stopklatce”. Inaczej niż w życiu. Inaczej niż teraz. Wojtek miał marzenia. Przyjaciół. Dziewczynę. Miał rodziców, którzy byli nieznośni w swoim upominaniu: „Wiecznie w te gry, się kiedyś pomylisz i rodzinę wystrzelasz”. Jedna sekunda, nieprzemyślana decyzja zmienia jego życie w wegetacje. Tragedia przewartościowuje relacje z najbliższymi. Staje się dla nich przezroczysty, niewidzialny. Adama Machalica, wcielający się główną rolę,  jest naprzemiennie – aktorem opowiadającym widzom historię chłopaka, stojącym nieco z boku narratorem, by za moment wejść w jego ciało i duszę, wskoczyć w piekło, a za chwilę z niego powtórnie uciec.
Reżyserka przedstawienia, Agnieszka Baranowska, podkreśla, że spektakl nie będzie moralizatorski ani dydaktyczny. – „Idziemy w kierunku realizmu magicznego. Tekst jest bardzo metaforyczny, w pewnych momentach abstrakcyjny. Nasz spektakl nie ma docelowej grupy odbiorców, kierujemy go po prostu do ludzi wrażliwych”